Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rozdział 5.

Gadałyśmy jeszcze chwile z chłopakami i poszłyśmy do domów.

T: Gdzie byłaś?
J: Z Julią w centrum.
T: Tak? A kto był z wami?
J: Byłyśmy same, ale potem dołączyli do nas koledzy.
T: Jak sie nazywali?
J: Jeremi, Tom i Lukas.
T: Aha... Spotykasz się z którymś?
J: Nie, a co?
T: Zayn cie widział jak przytulałaś się z jakimś.
J: Tak z Jeremi'm. Ale to, żeby Luke się odczepił.
T: Aha. Ja jade do pracy. Podwieźć cię gdzieś?
J: Do chłopaków :D
T: Ok :D

*W SAMOCHODZIE*

T: A wgl ten Jeremi ładny?
J: No:D
T" Chodzisz z nim?
J: Co? Nie. O której w domu bedziesz?
T: Koło 8.
J: Ok, pa.
T: Pa.

DINGDONG

H: No hej młoda.
J: Cześć :D
H: Co tam?
J: Nic... Jest Zayn?
H: Zamknął się w swoim pokoju.
J: Dobra ide do niego :D

*U ZAYN'A*

PukPuk

J: Zayn to ja. Moge wejść?
Z: ...
J: Zayn pliss..
Z: Dobra.

Z: Co chciałaś?
J: Stało się coś?
Z: Czemu mi nie powiedziałaś, że masz chłopaka?
J: Nie mam chłopaka.
Z: To z kim się przytulałaś?
J: Jeremi to tylko mój kolega. Luke znowu mnie zaczepiał to udawał mojego chłopaka.
Z: Czemu nie mogłaś poprosić o to mnie?
J: Nawet nie wiedziałam, że byłeś w centrum.
Z: Przechodziłem obok ciebie, ale mnie nie widziałaś.
J: Ty serio myślałeś, że chodze z Jeremi'm?
Z: No tak to wyglądało.
J: Ale to nie prrawda. Idziesz ze mną na dół?
Z: Ok.

*NA DOLE*

N: O Malik wkońcu zszedłeś na dół.
Z: Odczep się Horan.
Li: Jedziecie ze mną na sklepy?
Lou: Ok.
Z: Jedziemy wszyscy. Acacia weźmiesz kogoś ?
J: Po co?
H: Bo jeszcze nikogo z twoich znajomych nie znamy.
J: Czekajcie zapytam sie.

J: Julka?... Idziesz ze mną i chłopakami... Na zakupy... Czemu?... No ok... Pa

Z: I co?
J: Julka jedzie do siostry.
H: A kto jeszcze?

J: Jeremi?... Idziesz ze mną i moimi kolegami do centrum? ... Tak? ... Fajnie.... Przyjedziemy po cb :D ... No pa

J: Jeremi może
N: A jaką koleżanka?

J: Vanessa?... Ty i ja z moimi kolegami w centrum? ... Ok ... Do zobaczenia

piątek, 27 grudnia 2013

Rozdział 4.


Poszłam do łazienki, ubrałam sie, pomalowałam, uczesałam i umyłam zęby ;D Poszłam do pokoju.

Z: Wow... Mówił ci ktoś, że jesteś śliczna?
J: Haha nie ;D
Z: Tak :*
J:Która godzina?
Z: 10:50 a co?
J: Nic, a co dziś jest?
Z: Piątek.
J: O kurde... Zaraz mam zajęcia!
Z: Aaa...
J: Podwieziesz mnie?
Z: Jasne! :D

*W SZKOLE*

P: Dzień dobry wszystkim.
W: Dzień dobry.
P: Siadajcie.
Ju: Ejj Acacia, czemu nie ma Luke'a?
J: Nwm nie obchodzi mnie to.
Ju: Zerwaliście?
J: Zdradził mnie.
P: Ciszej tam dziewczyny!
Ju: Mam pomysł.
J: Jaki?
Ju: Idziemy do centrum?
J: Jasne :D

Lekcje mijały szybko. Po ostatniej 5 lekcji poszłyśmy po kurtki i wyszłyśmy ze szkoły.

J: To gdzie idziemy?
Ju: Do centrum.
J: Ok ;D

*CHWILE PÓŹNIEJ*

Weszłyśmy do pierwszego sklepu. Mało było ludzi. Większość jeszcze pracuje. Oglądałam sukienki. Ta wpadła mi w oko ;D

Ju: Widziałaś go?
J: Kogo?
Ju: Odwróć sie ;D

Odwróciłam się. W naszą stronę szedł bardzo przystojny chłopak ;D

CH: Hej. Jestem Jeremi ;D
J: Hej ja jestem Acacia, a to Julia ;D
Ju: Hej;D
Je: Same jesteście?
Ju: Tak. Przyszłyśmy po szkole, a ty?
Je: Czekam na kolegów.
J: Aaa ;D
Je: Poczekacie ze mną? :D
J: A możemy ;)
Je: Fajnie :D

Po jakiś 15 minutach przyszli koledzy naszego nowego znajomego.

Je: Siemka chłopaki ;D
Ch: Elo, a to kto?
Je: To jest Acacia, a to Julia. Dziewczyny to Tom i Lukas ;D
J: Hej:D
Ju: Cześć :D
T: Cześć śliczne :D
Lu: Hejka :D
Je: To co robimy? :D
L: Acacia!
J: O nie.
Ju: Po co tu przyszłeś?
L: Czy ja z tobą rozmawiam?
J: Luke spieprzaj stąd.
Je: Zostaw je.
L: A ty to kto?
Je: Nieważne.
T: Chodźcie dziewczyny.
L: Nie! Acacia ty zostajesz ze mną!
J: No chyba nie. Nie rozumiesz, że nie chce mieć z tobą nic wspólnego?
Je: Acacia chodź < przytulił mnie *.* > 
L: Aha to twój nowy? Szybko sie pozbierałaś.
J: Masz coś do tego?
Ju: Idziemy?
Je: No.

*CHWILE PÓŹNIEJ*

T: Kto to był?
J: Taki se mój były.
Je: Aaa...

__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
Lukas Scott - 18 letni kolega Jeremi'ego i Tom'a. Poznał dziewczyny w centrum dzięki swojemu koledze.

Jeremi Everett - 18 letni chłopak poznany przez dziewczyny w centrum.
Tom Logan - 19 letni kolega Jeremi'ego. Poznał dziewczyny w centrum dzięki swojemu koledze.









sobota, 21 grudnia 2013

Rozdział 3.

Impreza się już rozkręciła na maxa. Ludzi jest pełno ;D

Z: Hej mała :* Jak ci sie podoba? :*
J: No hej :* A nawet fajnie :D Widziałeś gdzieś Luke'a?
Z: Nie a co?
J: Bo już go dłuższą chwile nie widze.
Z: To chodź go poszukamy.
J: Serio?
Z: No :D
J: Jesteś kochany :*

Poszliśmy na góre. Zajrzeliśmy do prawie wszystkich pokojów. Został nam ostatni. Otworzyliśmy drzwi, a tam? Tam był Luke z jakąś lalą! Myślałam, że zaraz sobie coś zrobie.

J: Luke! Ty skurwielu!
L: Skarbie to nie tak jak myślisz.
J: Nie chce cie znać!

Powiedziałam i wybiegłam z domu chłopaków. Zayn wybiegł za mną.

Z: Acacia chodź tu do mnie < przytulił mnie >
J: Jak on mógł mi to zrobić? < powiedziałam płacząc >
Z: Nie zasługiwał na ciebie.
J: Taa... Na pewno... Nikt mnie nie chce.
Z: Nie mów tak! Chodź  odprowadze cie do domu:*
J: Ok :* Jaki ty jesteś kochany :*

*W DOMU*

Z: Gdzie twój tata?
J: Nwm. Chyba w swoim pokoju.
Z: Aha.
J: Zostaniesz ze mną?
Z: No nwm.
J: No prosze.
Z: No dobre :D
J: Dziękuje :*
Z: Nmzc :*

*NA GÓRZE*

Poszłam do łazienki. Wyglądałam okropnie! Zmyłam cały makijaż, wykompałam się, ubrałam i poszłam do pokoju.

J: Ja zaraz przyjde.
Z: Ok :D

Poszłam zobaczyć, czy tata jest w swoim pokoju. Był.

J: Tato?
T: O, a ty co tak szybko? Jak było?
J: Było fajnie do póki Luke mi z oczu nie zniknął. Razem z Zayn'em znaleźliśmy go z jakąś dziewczyną w łóżku. < płakałam > 
T: A to gnój.
J: Zayn jest u mnie w pokoju. Może zostać na noc?
T: Jasne.
J: Dzięki :D

*CHWILE PÓŹNIEJ*

J: Jestem :D
Z: Ok :D
J: Jak chcesz to idź się wykąp :D
Z: Dzięki :* A i gdzie ja będę spał?
J: Jak chcesz to ze mną...
Z: Poważnie? < widziałam błysk w jego oczach >
J: No :)
Z: Fajnie :D
J: Idź się myć :D
Z: No dobra :D Hehe :*

Zayn poszedł do łazienki, a ja dostałam sms'a od Luke'a.

Od : Luke :*

Skarbie przepraszam cie... Wypaczysz mi?

Szybko zmieniłam nazwe na CHAM  i odpisałam.

Do : Cham

NIE! NIE PISZ DO MNIE ANI NIE DZWOŃ!

Od: Cham

Dlaczego?

Już nie odpisałam.

Zasnęłam.

*RANO*

Obudziłam się wtulona w mojego najlepszego przyjaciela Zayn'a. Wzięłam telefon do ręki by sprawdzić, która godzina. Była 10:15. Miałam 10 nieodebranych połączeń i 20 sms'ów od Luke'a.

Z: O już wstałaś?
J: No. Nie mogłam spać już.
Z: Trzeba było mnie obudzić.
J: Serio? Ale tak słodko spałeś :D
Z: Serio?
J: Tak.:D Dobra ja ide się ubrać.
Z: Nie... Poleż jeszcze z emną.
J: Musze się ubrać.
Z: No dobra.

Poszłam do garderoby i myślałam co by tu ubrać. Poczułam czyjeś ręce na mojej talii. To były ręce Zayn'a.

Z: I co ubierasz?
J: To 
Z: Fajne :D

środa, 18 grudnia 2013

Rozdział 2.

Już po lekcjach. Taty nie ma jeszcze w domu. Jak zawsze. Siedziałam sama w pokoju i słuchałam muzyki. Przyszedł do mnie sms. Myślałam, że to Luke... Myliłam się to był mój najlepszy przyjaciel Zayn.

Od: Zayn :*

Hej mała :* Masz dziś czas? :*

Do : Zayn :*

No hej :* No mam, a co? :D

Od: Zayn :*

Przyjdź dziś do nas na małe party :*

Do : Zayn :*

A kto będzie? :*

Od: Zayn :*

Dużo ludzi :* Przyprowadź kogoś :)

Do : Zayn :*

Ok :* To do zobaczenia później :) :*

Troche posiedziałam w pokoju i zadzwonił dzwonek do drzwi. To Luke!

J: Hej :*
L: Hej :* Jakie plany na dziś?
J: Idziemy na impreze do Zayn'a :)
L: No ok:|

Luke z tego powodu zbytnio nie był zadowolony. Na za bardzo lubił Zayn'a.

L: Ashton też idzie?
J: Jeszcze nie wiem.

Napisałam do Ashton'a.

Do : Ashton :*

Hej sąsiad :* Jakie masz plany na dziś wieczór? :)

Od: Ashton :*

Siemka :* Żadne a co? :D

Do : Ashton :*

Impreza, dziś u Zayn'a :)

Od: Ashton :*

Ok:D Wpadnij po mnie :D

Do : Ashton :*

Ok :*

L: I co będzie?
J: No... Mamy po niego iść :D
L: Ok :D Wiesz skarbie ja już ide ;c
J: Czemu? ;c
L: Musze się przygotować :)
J: A no tak :D
L: Pa :*
J: Pa :*

Luke poszedł. Za 2 godziny do Zayn'a :D W końcu poznam jego przyjaciół ( chyba ) :D Poszłam do łazienki. Umyłam się, pomalowałam i uczesałam ;D Wszystko zajeło mi godzine. Teraz jeszcze tylko się ubrać trzeba, ale w co? Poszłam do mojej garderoby i stałam jak głupia 20 minut. W końcu wybrałam to Ubrałam się i zadzwonił dzwonek do drzwi... To był mój kochany Luke!

L: Gotowa?
J: Tak :D Idziemy po Ashton'a :D
L: Ok :D Wiesz co?
J: Nie, co?
L: Wyglądasz sexy :*
J: Haha :D Dzięki kotuś :*

*CHWILE PÓŹNIEJ*

A: No hej :D
J: Hej ziomuś :* <przytuliłam go>
L: Oj jestem zazdrosny hahaha :D Elo :D
A: No dobre sobie :D O mnie? O swojego najlepszego kumpla? :D
L: Tak :D

*NA IMPREZIE*

H: O hej :D Ty jesteś Acacia? Przyjaciółka Zayn'a?
J: Dokładnie :D A to mój chłopak Luke i mój kolega Ashton :D
H: Hej :D Zayn nie przesadzał z tym, że jesteś taka śliczna :D




czwartek, 12 grudnia 2013

Rozdział 1. ;D

Już niedługo święta. Nie moge się doczekać! Wszędzie śnieg. Kocham te zimowe klimaty.

*RANO*

Wstałam po 6. Poszłam do garderoby i jak zawsze nie wiedziałam w co się ubrać. Po 15 minutach zdecydowałam się na to :  Poszłam do łazienki, ubrałam się, pomalowałam i uczesałam. Po 30 minutach wyszłam z łazienki i poszłam zjeść śniadanie. Jak zjadłam była już 7:15.Do szkoły było kawałek drogi więc ubrałam buty i kurtke i wyszłam z domu do szkoły.

*W SZKOLE*

Weszłam do szkoły i poszłam pod klase.

*DRYŃ DRYŃ*

Weszliśmy do klasy. Po 10 minutach weszła do klasy pani dyrektor.


D: Dzień dobry. Chciałabym wam przedstawić Vanesse - wskazała na śliczną dziewczyne, która stała obok niej.
V: Hej.
D: Czy ktoś by mógł Vanesse oprowadzić?
J: Ja moge.
D: Ooo... Acacia jak miło. Vanessa usiądź z Luke'm
V: Dobrze.


Pierwsza lekcja minęła bardzo szybko. Byłam troche zła na to, że Vanessa siedziałam z moim chłopakiem.

*PO LEKCJI*

L: Co tam mała?
J: A spk;3
V: ...
J: A no tak. Jestem Acacia, a to MÓJ chłopak Luke.
V: Vanessa. Co teraz mamy?
J: Francuski.
L: Acacia idziemy gdzieś wieczorem?
J: Jasne.
L: Kino i spacer?
J: Hym... Ok:*


Gadaliśmy jeszcze chwile i poszliśmy na lekcje.
W szkole nie było mojej najlepszej przyjaciółki Julki. Wyjechała do taty do Californii.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Julia Sykes - przyjaciółka Acaci. Ma 17 lat. Jej rodzice się rozwiedli.

Vanessa Smith - nowa w klasie. 17 latka. Kocha śpiewać


Bohaterowieee :D

Acacia Clark - 17 letnia dziewczyna. Mieszka z tatą w Londynie.

Ashton Wolf - 18 letni przyjaciel Acaci. Mieszka obok niej. Jest w niej zakochany po uszy.

Luke Parker - 17 letni chłopak Acaci. Jest jednym z najpopularniejszych chłopaków w szkole.

Paul Walker - Ojciec Acaci. Aktor. Lubi chłopaka swojej jedynej córki.

Zayn Malik - 20 letni piosenkarz. Pali papierosy. Kocha śpiewać. Podoba mu się Acacia.

Harry Styles - 19 letni piosenkarz. Ma śliczne zielone oczy *.*i zabujcze loki.

Niall Horan - 20 letni piosenkarz. Jest wiecznie głodny.

Louis Tomlinson - 21 letni piosenkarz. Uzależniony od marchewki.

Liam Payne - 20 letni piosenkarz. Najbardziej odpowiedzialny z całego zespołu. Boi się łyżek

Hejj ;*

No hejj :* Jestem Ania :D I tu jest mój nowy blog <3 Będą tu różnego rodzaju rozdziały... :) Mam nadzieje że wam się spodoba :*